O co chodzi z prawdopodobieństwem w kostkach? Intuicja i cel
Uczciwa kostka jako prosty model losowości
Klasyczna kostka sześcienna jest idealnym modelem prostego doświadczenia losowego. Ma 6 ścian, ponumerowanych od 1 do 6, a w idealnym świecie każde z tych 6 zdarzeń elementarnych ma taką samą szansę wystąpienia. Taka kostka nazywana jest uczciwą (ang. fair die). To założenie jest kluczowe, bo pozwala używać prostego wzoru „liczba korzystnych / liczba wszystkich”.
W praktyce zadania z kostkami do gry są najbardziej klasycznym sposobem wprowadzania rachunku prawdopodobieństwa. Łączą intuicyjne myślenie („szóstka to 1 z 6 możliwych wyników”) z formalnymi pojęciami, jak przestrzeń zdarzeń, zdarzenia elementarne, prawdopodobieństwo warunkowe czy niezależność. Umiejętność szybkiego liczenia szans przy rzutach kostką często przekłada się na sprawność w całej dziedzinie.
Po co w ogóle triki w zadaniach z kostkami
Jeśli zadanie dotyczy jednego rzutu, sytuacja jest banalna. Problemy zaczynają się przy:
- wielu rzutach (np. 5 lub 10 rzutów),
- wielu kostkach naraz (2, 3, czasem więcej),
- warunkach typu: „co najmniej jedna szóstka” albo „dokładnie dwie liczby parzyste”,
- dodatkowych informacjach („wiadomo, że suma jest większa od 8”).
Wtedy bez trików łatwo ugrzęznąć w żmudnym wypisywaniu przypadków, a jeszcze łatwiej coś pominąć. Przy sprawdzianie czy maturze liczy się:
- szybkie rozpoznanie typu zadania,
- wiedza, czy liczyć wprost, czy „naokoło” (przez dopełnienie),
- umiejętność kontroli, czy policzone przypadki się nie dublują.
Szacowanie „na czuja” przed obliczeniami
Dobry nawyk: zanim zaczniesz liczyć dokładnie, oszacuj szansę. Jeśli w zadaniu wychodzi wynik typu (frac{34}{7}) albo więcej niż 1 – od razu widać, że coś jest nie tak. Prosty, zdroworozsądkowy szacunek często ratuje przed absurdalnymi odpowiedziami.
Przykład:
- Szansa wyrzucenia szóstki w jednym rzucie: około 17% (dokładnie (frac{1}{6})).
- W dwóch rzutach co najmniej jednej szóstki – szansa musi być większa niż 17%, ale mniejsza niż 100% (intuicyjnie coś rzędu 30–40%).
Dopiero potem wchodzisz w dokładne liczenie. Dzięki temu każdy wynik „dziwnie duży” lub „podejrzanie mały” łatwo wychwytujesz jeszcze przed wpisaniem go w odpowiedź.
Podstawowe pojęcia na przykładzie jednej kostki
Przestrzeń zdarzeń i zdarzenia elementarne
Rzut jedną uczciwą kostką sześcienną ma 6 możliwych wyników:
[
Omega = {1, 2, 3, 4, 5, 6}
]
Zbiór (Omega) to przestrzeń zdarzeń (przestrzeń probabilistyczna). Każdy pojedynczy wynik, np. „wypadło 4”, nazywa się zdarzeniem elementarnym. W uczciwej kostce każdy taki wynik ma prawdopodobieństwo:
[
P({1}) = P({2}) = dots = P({6}) = frac{1}{6}.
]
Zdarzenia złożone to po prostu podzbiory (Omega). Na przykład zdarzenie „wypadła liczba parzysta” to:
[
A = {2, 4, 6}.
]
Prawdopodobieństwo klasyczne na kostce
W klasycznym ujęciu, przy równych szansach wszystkich wyników, prawdopodobieństwo zdarzenia (A) liczymy jako:
[
P(A) = frac{text{liczba wyników sprzyjających}}{text{liczba wszystkich możliwych wyników}}.
]
Dla kostki:
- liczba wszystkich wyników: 6,
- liczba wyników sprzyjających zdarzeniu „parzysta”: 3 (2, 4, 6),
- zatem (P(text{parzysta}) = frac{3}{6} = frac{1}{2}).
Ten wzór jest fundamentem wszystkich późniejszych trików. Cała „magia” polega potem na sprytnym liczeniu licznika (korzystne) i mianownika (wszystkie).
Proste zdarzenia: parzyste, większe niż 3, nie mniejsze niż 2
Kilka najprostszych przykładów dla jednej kostki:
- Liczba parzysta: ({2, 4, 6}) – prawdopodobieństwo (frac{3}{6} = frac{1}{2}).
- Liczba większa niż 3: ({4, 5, 6}) – też (frac{3}{6} = frac{1}{2}).
- Liczba nie mniejsza niż 2 (czyli „≥ 2”): ({2, 3, 4, 5, 6}) – (frac{5}{6}).
- Liczba mniejsza lub równa 4 (czyli „≤ 4”): ({1, 2, 3, 4}) – (frac{4}{6} = frac{2}{3}).
Dobrą praktyką jest zawsze najpierw zapisać zdarzenie jako zbiór, a dopiero potem liczyć ułamek. Minimalizuje to liczbę pomyłek, zwłaszcza gdy zdarzenie łączy kilka warunków („parzysta i większa od 2”, „nie większa niż 4 lub nieparzysta” itp.).
Symboliczny zapis zdarzeń – prosty język matematyczny
W zadaniach szkolnych i olimpijskich dużo łatwiej pracuje się, gdy zastępujesz zdania z języka polskiego prostą symboliką. Przykładowo:
- (A = {1, 3, 5}) – „wypadła liczba nieparzysta”,
- (B = {4, 5, 6}) – „wypadła liczba większa niż 3”,
- (A cap B = {5}) – „wypadła liczba nieparzysta i większa niż 3”,
- (A cup B = {1, 3, 4, 5, 6}) – „wypadła liczba nieparzysta lub większa niż 3”.
Dzięki temu łatwiej stosować zasady sumy, iloczynu i dopełnienia. Gdy zadanie robi się złożone, rysunek zbiorów (diagram Venna) + taki zapis potrafią oszczędzić kilka minut i jeden czy dwa błędy.

Kluczowe triki: liczenie „przez dopełnienie” i rozbijanie na przypadki
Zasada dopełnienia – najszybszy sposób na „co najmniej raz”
Zasadę dopełnienia warto mieć w głowie niemal na pamięć:
[
P(A) = 1 – P(A^c),
]
gdzie (A^c) to dopełnienie zdarzenia (A) (sytuacja, w której (A) nie zachodzi). Klasyczny schemat:
- „co najmniej raz” szóstka – liczysz szybciej: 1 minus szansa, że ani razu nie wypadła szóstka,
- „przynajmniej jeden parzysty wynik” – liczysz szybciej: 1 minus szansa, że wszystkie wyniki były nieparzyste.
Przykład: Dwukrotnie rzucamy kostką. Jakie jest prawdopodobieństwo, że przynajmniej raz wypadnie szóstka?
- Liczymy szansę zdarzenia przeciwnego: „ani razu nie wypadła szóstka”. W jednym rzucie brak szóstki ma prawdopodobieństwo (frac{5}{6}). W dwóch niezależnych rzutach: (left(frac{5}{6}right)^2 = frac{25}{36}).
- Stąd szukane prawdopodobieństwo: (1 – frac{25}{36} = frac{11}{36}).
Bez dopełnienia trzeba by wypisywać wszystkie konfiguracje z co najmniej jedną szóstką. To możliwe, ale wolniejsze i podatne na pomyłki.
Zasada sumy: kiedy dodawać, a kiedy jeszcze odejmować
Dla dwóch zdarzeń (A) i (B) zawsze zachodzi:
[
P(A cup B) = P(A) + P(B) – P(A cap B).
]
Jeśli zdarzenia są rozłączne (wykluczają się), to (A cap B = emptyset) i wtedy po prostu:
[
P(A cup B) = P(A) + P(B).
]
Przykład 1 – zdarzenia rozłączne (pojedyncze wyniki):
- (A): „wypadło 1”,
- (B): „wypadło 4”.
Nie mogą zajść jednocześnie, więc:
[
P(A cup B) = frac{1}{6} + frac{1}{6} = frac{2}{6} = frac{1}{3}.
]
Przykład 2 – zdarzenia nachodzące się:
- (A): „wypadła liczba parzysta” – ({2, 4, 6}),
- (B): „wypadła liczba większa niż 3” – ({4, 5, 6}).
Wówczas:
- (P(A) = frac{3}{6}),
- (P(B) = frac{3}{6}),
- (A cap B = {4, 6}), więc (P(A cap B) = frac{2}{6}).
Stąd:
[
P(A cup B) = frac{3}{6} + frac{3}{6} – frac{2}{6} = frac{4}{6} = frac{2}{3}.
]
Bez odjęcia (P(A cap B)) wyniki 4 i 6 byłyby policzone dwa razy.
Rozbijanie na przypadki: porządkowanie chaosu
Gdy zdarzenie jest złożone, często najskuteczniejsze jest rozbicie na kilka rozłącznych przypadków. Każdy przypadek liczymy osobno, a potem dodajemy wyniki. Kluczem jest tak dobrać przypadki, by:
- nie nachodziły na siebie (żaden wynik nie pasuje do dwóch przypadków naraz),
- wspólnie obejmowały wszystko, co ma być wliczone.
Przykład: rzut dwiema kostkami. Jakie jest prawdopodobieństwo, że suma oczek wynosi co najmniej 10? Można rozbić na przypadki:
- suma = 10,
- suma = 11,
- suma = 12.
Dla każdej sumy liczysz liczbę kombinacji (o tym szerzej niżej), a potem sumujesz. Taka strategia jest prosta, przejrzysta i łatwa do sprawdzenia.
Kiedy liczyć wprost, a kiedy „naokoło” przez dopełnienie
Dobrą mini-checklistą przy zadaniu z kostkami jest pytanie:
- Czy szukane zdarzenie ma złożoną strukturę „co najmniej raz / co najmniej coś”?
- Czy zdarzenie przeciwne wygląda prościej („ani razu”, „żaden z wyników nie jest …”)?
Jeśli odpowiedzi są twierdzące, często lepiej od razu przejść na dopełnienie. Przykłady:
- „W pięciu rzutach przynajmniej jedna szóstka” – szybciej: 1 minus „zero szóstek”.
- „Przynajmniej jedna para wyników równych” – często lepiej: 1 minus „wszystkie wyniki są różne” (dla ograniczonej liczby rzutów).
Tam, gdzie zdarzenie jest konkretne i krótkie („dokładnie dwie szóstki”, „suma = 9”), zwykle wygodniej jest liczyć wprost, rozbijając na sensowne przypadki i korzystając z kombinatoryki.
Dwie kostki: jak powstaje rozkład sumy oczek
Przestrzeń wszystkich wyników dla dwóch kostek
Przy dwóch kostkach (obie uczciwe, niezależne) każda może dać wynik od 1 do 6. Możliwe pary wyników to:
[
Omega = {(i,j): i in {1,dots,6}, j in {1,dots,6}}.
]
Łącznie:
[
|Omega| = 6 cdot 6 = 36
]
różnych par. Wygodnie jest wyobrazić sobie je jako tabelę 6×6:
Tabelka wyników i pierwsze wnioski
Praktycznie dobrze jest ułożyć sobie wszystkie 36 par jako kratkę 6×6. W wierszach wpisujesz wynik pierwszej kostki, w kolumnach – drugiej. Każde pole to jedna możliwa para ((i,j)). Wszystkie te pary są jednakowo prawdopodobne ((frac{1}{36})).
Z takiej tabeli od razu widać, że:
- każda konkretna para, np. ((2,5)), ma prawdopodobieństwo (frac{1}{36}),
- zdarzenie typu „pierwsza kostka = 3” obejmuje dokładnie 6 pól w jednej kolumnie (lub wierszu) – więc ma szansę (frac{6}{36} = frac{1}{6}),
- zdarzenie „obie kostki parzyste” to: ((2,4,6)) na pierwszej i ((2,4,6)) na drugiej → (3 cdot 3 = 9) pól, więc prawdopodobieństwo (frac{9}{36} = frac{1}{4}).
Samo takie „policzenie kratek” to klasyczny i bardzo skuteczny sposób na zadania typu „dwie kostki”.
Jak liczyć prawdopodobieństwo konkretnej sumy
Kluczowy motyw: różne sumy nie są jednakowo prawdopodobne. Suma 7 ma więcej realizacji niż suma 2 czy 12. Znowu pomaga tabela – albo systematyczne wypisanie par.
Dla sumy (s) szukamy wszystkich par ((i,j)) takich, że:
[
i + j = s,quad i,j in {1,dots,6}.
]
Przykładowo:
- suma 2: tylko ((1,1)) → 1 para,
- suma 3: ((1,2), (2,1)) → 2 pary,
- suma 4: ((1,3), (2,2), (3,1)) → 3 pary,
- suma 5: ((1,4), (2,3), (3,2), (4,1)) → 4 pary,
- suma 6: ((1,5), (2,4), (3,3), (4,2), (5,1)) → 5 par,
- suma 7: ((1,6), (2,5), (3,4), (4,3), (5,2), (6,1)) → 6 par,
- suma 8: znowu 5 par itd.
Wynik układa się w charakterystyczny „trójkąt”: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 5, 4, 3, 2, 1 – dla sum od 2 do 12. Prawdopodobieństwo każdej sumy to:
[
P(S = s) = frac{text{liczba par dających sumę } s}{36}.
]
Stąd:
- (P(S=7) = frac{6}{36} = frac{1}{6}),
- (P(S=2) = P(S=12) = frac{1}{36}),
- (P(S=6) = P(S=8) = frac{5}{36}) itd.
Rozkład sumy oczek – pełna tabelka
Dla uporządkowania dobrze mieć całą tabelę w jednym miejscu:
| Suma | Liczba par | Prawdopodobieństwo |
|---|---|---|
| 2 | 1 | (frac{1}{36}) |
| 3 | 2 | (frac{2}{36} = frac{1}{18}) |
| 4 | 3 | (frac{3}{36} = frac{1}{12}) |
| 5 | 4 | (frac{4}{36} = frac{1}{9}) |
| 6 | 5 | (frac{5}{36}) |
| 7 | 6 | (frac{6}{36} = frac{1}{6}) |
| 8 | 5 | (frac{5}{36}) |
| 9 | 4 | (frac{4}{36} = frac{1}{9}) |
| 10 | 3 | (frac{3}{36} = frac{1}{12}) |
| 11 | 2 | (frac{2}{36} = frac{1}{18}) |
| 12 | 1 | (frac{1}{36}) |
Na tej tabelce opiera się masa zadań: „suma większa niż…”, „suma między… a…”, „suma podzielna przez…”. W każdym takim przypadku wystarczy zsumować odpowiednie wiersze.
Błyskawiczne szacowanie „na oko”
Przy zadaniach testowych przydaje się szybkie oszacowanie: sumy w środku (6,7,8) są wyraźnie bardziej prawdopodobne niż skrajne (2,3,11,12). Jeśli pytanie brzmi np. „która suma jest najbardziej prawdopodobna?” – odpowiedź to 7, bez liczenia szczegółów.
Jeśli zakres jest szeroki, np. „suma od 5 do 9”, to widać, że pokrywa większość „trójkąta” – więc szansa będzie zdecydowanie większa niż 1/2. Takie szacunki pomagają wyłapać błędy rachunkowe: jeśli wyjdzie (frac{1}{4}) dla szerokiego zakresu, to warto wrócić do liczenia.

Szybkie obliczenia przy wielu rzutach: niezależność i mnożenie szans
Niezależność rzutów – fundament wzoru na iloczyn
Kolejne rzuty uczciwą kostką są niezależne: wynik jednego nie wpływa na wynik drugiego. Formalnie dla dwóch zdarzeń (A) i (B) niezależnych zachodzi:
[
P(A cap B) = P(A)cdot P(B).
]
Dla trzech i więcej zdarzeń:
[
P(A_1 cap A_2 cap dots cap A_n) = P(A_1)cdot P(A_2)cdot dots cdot P(A_n),
]
jeśli każde zdarzenie dotyczy innego rzutu kostką (albo innej kostki) i losowania są niezależne. Na tym opiera się większość „seryjnych” zadań: „5 rzutów”, „10 rzutów”, „n razy…”.
Dokładnie k razy w n rzutach – schemat Bernoulliego
Jeśli w każdym z (n) rzutów szansa sukcesu wynosi (p) (np. sukces = „wypadła szóstka”, wtedy (p = frac{1}{6})), to:
- szansa na konkretny układ z dokładnie (k) sukcesami i (n-k) porażkami wynosi (p^k(1-p)^{n-k}),
- szansa na „dokładnie (k) sukcesów, nieważne w jakiej kolejności” to:
[
binom{n}{k}, p^k (1-p)^{n-k}.
]
W kostkach to się pojawia non stop. Przykład: W 4 rzutach kostką dokładnie dwukrotnie wypadnie szóstka. Tu:
- (n = 4), (k = 2), (p = frac{1}{6}),
- prawdopodobieństwo:
[
binom{4}{2}left(frac{1}{6}right)^2left(frac{5}{6}right)^2 = 6cdot frac{1}{36}cdot frac{25}{36} = frac{150}{1296} = frac{25}{216}.
]
„Zero sukcesów”, „co najmniej raz” i „co najwyżej raz”
Przy tym samym schemacie (n)-rzutów można wprowadzić skrótowe formuły:
- „zero sukcesów”:
[
P(0) = (1-p)^n,
] - „co najmniej raz”:
[
P(ge 1) = 1 – P(0) = 1 – (1-p)^n,
] - „co najwyżej raz”:
[
P(le 1) = P(0) + P(1) = (1-p)^n + n,p(1-p)^{n-1}.
]
Dla kostki z sukcesem „wypadła szóstka” mamy (p = frac{1}{6}). Gdy z tyłu głowy trzymasz (1 – left(frac{5}{6}right)^n) jako „przynajmniej jedna szóstka w (n) rzutach”, wiele zadań zamienia się w jedno wstawienie do wzoru.
Łączenie zasad: kilka różnych warunków
Czasem trzeba policzyć prawdopodobieństwo, że w (n) rzutach:
- jakieś oczko pojawi się dokładnie (k) razy,
- a inne w ogóle nie wystąpi,
- a reszta to „cokolwiek innego”.
Strategia jest wtedy taka:
- Rozpoznaj rodzaje wyników (np. szóstka, piątka, pozostałe),
- przypisz im pojedyncze prawdopodobieństwa (np. (p_6 = frac{1}{6}), (p_5 = frac{1}{6}), (p_{text{inne}} = frac{4}{6})),
- policz liczby rzutów do każdej kategorii i zastosuj kombinatorykę (układ wielomianowy, czyli tzw. rozkład wielomianowy).
Przykładowy schemat: W 5 rzutach ma wypaść dokładnie jedna szóstka, żadnej jedynki, a pozostałe wyniki dowolne. Wtedy:
- 1 rzut: szóstka → (p_6 = frac{1}{6}),
- 4 rzuty: „nie jedynka i nie szóstka” → (p_{text{pozostałe}} = frac{4}{6}),
- liczba rozkładów: (binom{5}{1}),
- prawdopodobieństwo:
[
binom{5}{1}left(frac{1}{6}right)^1left(frac{4}{6}right)^4.
]
Kombinacje, permutacje i kolejność wyników na kostkach
Kiedy kolejność ma znaczenie, a kiedy nie
W zadaniach kostkowych pojawiają się dwa główne typy pytań:
- z kolejnością: „w pierwszym rzucie… w drugim rzucie…”, „najpierw, potem, na końcu…”,
- bez kolejności: „wśród pięciu rzutów wypadły liczby 2, 3 i 5”, „na dwóch kostkach wypadły oczka 3 i 6”.
Jeśli pytanie jest bez kolejności, a liczenie wykonujesz na pełnej przestrzeni (gdzie kolejność występuje), trzeba tę różnicę uwzględnić kombinatorycznie.
Prosta sytuacja: dwie kostki i „różne oczka”
Załóżmy zadanie: Jakie jest prawdopodobieństwo, że na dwóch kostkach wypadną dwa różne oczka? Tutaj:
- przestrzeń (Omega) ma 36 uporządkowanych par ((i,j)),
- pary z równymi oczkami to ((1,1),dots,(6,6)) → 6 par,
- pary z różnymi oczkami: (36 – 6 = 30).
Stąd:
[
P(text{różne}) = frac{30}{36} = frac{5}{6},quad P(text{równe}) = frac{6}{36} = frac{1}{6}.
]
Gdyby pytanie brzmiało: „wypadły oczka 3 i 6”, to trzeba zauważyć, że sprzyjające pary uporządkowane to ((3,6)) i ((6,3)). Są dwie, więc:
[
P({3,6}) = frac{2}{36} = frac{1}{18}.
]
Zamiana pytań „bez kolejności” na uporządkowane
Jeśli interesuje cię tylko zbiór oczek, bez kolejności (np. „wypadły ({2,5})”), dobrze jest:
- Policzyć liczbę uporządkowanych par, które mu odpowiadają,
- podzielić przez łączną liczbę uporządkowanych wyników.
Przy dwóch różnych oczkach zbiór ({a,b}) ma zawsze 2 permutacje: ((a,b)), ((b,a)). Przy trzech rzutach zbiór ({a,b,c}) będzie mieć (3! = 6) permutacji itd.
Wiele rzutów i kombinatoryka wyników
Typowy schemat: Pięć rzutów kostką. Ile jest możliwych wyników, w których pojawią się dokładnie trzy różne liczby? Tu nie liczymy jeszcze prawdopodobieństwa, tylko liczność. Strategia:
- Wybór, które 3 różne liczby się pojawią spośród 6 możliwych:
[
binom{6}{3}.
]
Liczenie układów przy zadanej liczbie różnych wartości
Wracając do przykładu z pięcioma rzutami i dokładnie trzema różnymi liczbami, po wybraniu liczb trzeba jeszcze rozdzielić częstości:
- Wybór, które 3 różne liczby się pojawią:
[
binom{6}{3}.
] - Rozkład liczby wystąpień tych trzech liczb na 5 rzutów. Możliwe układy to:
- (3,1,1) – jedna liczba pojawia się 3 razy, dwie pozostałe po 1 razie,
- (2,2,1) – dwie liczby po 2 razy, jedna liczba 1 raz.
Dla każdego typu układu trzeba policzyć liczbę permutacji:
- Układ (3,1,1): wybór, która z trzech liczb ma być tą „potrójną” – (3) możliwości; ułożenie w ciągu 5 rzutów – liczba permutacji multizbioru:
[
frac{5!}{3!,1!,1!} = 20.
]
Razem dla tego typu:
[
binom{6}{3}cdot 3cdot 20.
] - Układ (2,2,1): wybór liczby, która wystąpi 1 raz – (3) możliwości; ułożenie:
[
frac{5!}{2!,2!,1!} = 30.
]
Razem:
[
binom{6}{3}cdot 3cdot 30.
]
Suma obu typów daje pełną liczbę sprzyjających wyników. Jeśli potrzeba prawdopodobieństwa, dzielimy przez (6^5). Ten schemat „wybór wartości → rozkład częstości → permutacje” przewija się przy wielu zadaniach z kostkami i kartami.
Identyczne kostki a rozróżnialne wyniki
Czasem treść sugeruje, że kostki są „nieodróżnialne”: np. „rzucamy trzema kostkami i patrzymy, jakie oczka wypadły”, bez mówienia, która kostka dała który wynik. Technicznie zawsze łatwiej liczyć w modelu z kostkami rozróżnialnymi (pierwsza, druga, trzecia), a efekt „identyczności” załatwia się przez:
- policzenie liczby uporządkowanych wyników (klasyczne (6^n)),
- albo grupowanie ich w zbiory równoważności typu „te same multizbiory oczek”.
Przykład: trzy kostki, interesuje układ „dwie takie same i jedna inna” (tzw. para). Dla rozróżnialnych kostek:
- Wybór wartości pary – (6) możliwości.
- Wybór wartości różnej od pary – (5) możliwości.
- Rozmieszczenie: który z trzech rzutów jest „samotny” – (binom{3}{1} = 3) możliwości.
Razem:
[
6cdot 5cdot 3 = 90
]
uporządkowanych wyników. Jeśli potrzeba „liczby różnych układów bez kolejności”, ignorując permutacje, wystarczy liczba:
[
6cdot 5
]
bo dla każdej pary ((text{wartość pary}, text{wartość samotna})) istnieje tylko jeden multizbiór, nieważne, jak go permutować.

Prawdopodobieństwo warunkowe na kostkach: krok po kroku
Definicja na prostym przykładzie
Formalnie dla zdarzeń (A) i (B) o dodatnim prawdopodobieństwie:
[
P(Amid B) = frac{P(A cap B)}{P(B)}.
]
Przykład: dwie kostki, niech:
- (B): „suma oczek równa 8”,
- (A): „na pierwszej kostce wypadła 5”.
Liczba par dających sumę 8 to 5: ((2,6),(3,5),(4,4),(5,3),(6,2)), więc:
[
P(B) = frac{5}{36}.
]
Zdarzenie (A cap B) to jedynie para ((5,3)), zatem:
[
P(A cap B) = frac{1}{36}.
]
Stąd:
[
P(Amid B) = frac{frac{1}{36}}{frac{5}{36}} = frac{1}{5}.
]
Zmiana „świata odniesienia”
Warunek „wiemy, że…” usuwa część wyników z gry. Dobrze działa takie nastawienie:
- pełny „świat” to (Omega) – wszystkie uporządkowane wyniki,
- po informacji „wiemy, że (B)” nowym światem jest (B),
- prawdopodobieństwa trzeba przeskalować do tego nowego świata.
Dlatego w zadaniu:
Rzucamy dwiema kostkami. Wiadomo, że na przynajmniej jednej wypadła szóstka. Jakie jest prawdopodobieństwo, że suma jest większa niż 9?
Kroki:
- Pełna przestrzeń: 36 par.
- Zdarzenie (B): „przynajmniej jedna szóstka” – wygodnie przez dopełnienie:
[
|B| = 36 – 5cdot 5 = 11
]
(usuwamy pary bez szóstki, czyli 5 możliwych wartości na pierwszej kostce i 5 na drugiej). - Zdarzenie (A): „suma > 9” i jednocześnie przynajmniej jedna szóstka. Wypisujemy:
((4,6),(5,6),(6,4),(6,5),(6,6)) – w sumie 5 par. - Warunkowe prawdopodobieństwo:
[
P(Amid B) = frac{|Acap B|}{|B|} = frac{5}{11}.
]
Rozróżnianie „co najmniej” i „dokładnie” w warunkach
Drobna zmiana treści całkowicie zmienia rachunek. Dwie wersje:
- (B_1): „co najmniej jedna szóstka”,
- (B_2): „dokładnie jedna szóstka”.
Jeśli pytanie brzmi: Jaka jest szansa, że druga kostka pokazuje 6, jeśli wiadomo, że wypadła dokładnie jedna szóstka?, to:
- (B_2): pary ((6,x)) z (xneq 6) oraz ((x,6)) z (xneq 6) → (5+5=10) par,
- (A): „druga kostka to 6” → w połączeniu z „dokładnie jedna szóstka” dostajemy pary ((x,6)) z (xneq 6) → 5 par.
Zatem:
[
P(Amid B_2) = frac{5}{10} = frac{1}{2}.
]
Gdyby zamiast „dokładnie” było „co najmniej”, liczność zdarzenia warunkującego byłaby inna (11, jak wcześniej) i wynik się zmieni.
Warunkowanie przy wielu rzutach
Przy większej liczbie rzutów połączenie schematu Bernoulliego z warunkowaniem pozwala skrócić rachunek. Przykład:
Dziesięć rzutów kostką. Wiadomo, że wypadły co najmniej dwie szóstki. Jaka jest szansa, że wypadły dokładnie dwie?
Niech:
- (X) – liczba szóstek w 10 rzutach,
- (B): „(X ge 2)”,
- (A): „(X = 2)”.
Korzystamy z rozkładu dwumianowego z (n=10), (p=frac{1}{6}):
[
P(X = k) = binom{10}{k}left(frac{1}{6}right)^kleft(frac{5}{6}right)^{10-k}.
]
Wtedy:
-
[
P(A) = P(X=2) = binom{10}{2}left(frac{1}{6}right)^2left(frac{5}{6}right)^{8},
] -
[
P(B) = 1 – P(X=0) – P(X=1) = 1 – left(frac{5}{6}right)^{10} – 10cdot frac{1}{6}left(frac{5}{6}right)^9.
]
Szukane prawdopodobieństwo:
[
P(Amid B) = frac{P(X=2)}{P(Xge 2)} = frac{P(X=2)}{P(B)}.
]
Tu nie ma skrótu poza wstawieniem do wzorów, ale konstrukcja jest systematyczna.
Kostki a podstawy statystyki: średnia, mediana, odchylenie
Średnia jednej kostki – intuicja i wzór
Dla uczciwej sześciennej kostki każda z liczb 1–6 ma prawdopodobieństwo (frac{1}{6}). Wartość oczekiwana (średnia teoretyczna) to:
[
E(X) = sum_{i=1}^{6} icdot frac{1}{6} = frac{1+2+3+4+5+6}{6} = frac{21}{6} = 3{,}5.
]
To nie oznacza, że w jednym rzucie wypadnie „3,5”, tylko że przy bardzo wielu rzutach średnia arytmetyczna wyników będzie bliska 3,5.
Średnia sumy wielu rzutów
Jeśli (X_1,dots,X_n) to wyniki kolejnych rzutów, a każdy ma tę samą wartość oczekiwaną (E(X_i)=3{,}5), to:
[
E(X_1 + dots + X_n) = E(X_1) + dots + E(X_n) = ncdot 3{,}5.
]
Dla (n=10) średnia teoretyczna sumy to (35), dla (n=100) – (350) itd. W praktyce, jeśli w eksperymencie suma jest istotnie niższa lub wyższa od tych wartości, można zacząć podejrzewać, że kostka nie jest całkiem uczciwa.
Mediana i typowy wynik
Mediana rozkładu jednej kostki to dowolna liczba między 3 a 4 (np. 3,5), bo:
- (P(Xle 3) = frac{3}{6} = 0{,}5),
- (P(Xge 4) = frac{3}{6} = 0{,}5).
Dla sumy dwóch kostek mediana to 7, bo:
- (P(Sle 6) < 0{,}5),
- (P(Sle 7) ge 0{,}5) i jednocześnie (P(Sge 7) ge 0{,}5).
Przy większej liczbie rzutów rozkład sumy robi się coraz „bardziej dzwonowaty” i mediana jest bardzo bliska średniej (3{,}5n).
Wariancja i odchylenie standardowe jednej kostki
Do oceny rozrzutu wyników używa się wariancji:
[
operatorname{Var}(X) = E(X^2) – [E(X)]^2.
]
Dla pojedynczej kostki:
-
[
E(X) = 3{,}5,
] -
[
E(X^2) = sum_{i=1}^{6} i^2cdot frac{1}{6} = frac{1^2+2^2+3^2+4^2+5^2+6^2}{6} = frac{91}{6}.
]
Stąd:
[
operatorname{Var}(X) = frac{91}{6} – left(frac{7}{2}right)^2 = frac{91}{6} – frac{49}{4} = frac{182-147}{12} = frac{35}{12}.
]
Odchylenie standardowe:
[
sigma_X = sqrt{frac{35}{12}}approx 1{,}71.
]
Rozrzut sumy wielu rzutów
Dla niezależnych rzutów wariancje się dodają. Jeśli (S_n = X_1+dots+X_n), to:
[
operatorname{Var}(S_n) = ncdot operatorname{Var}(X) = ncdot frac{35}{12},quad
sigma_{S_n} = sqrt{n}cdot sqrt{frac{35}{12}}.
]
Przy 36 rzutach:
- średnia sumy: (E(S_{36}) = 36cdot 3{,}5 = 126),
- odchylenie standardowe:
[
sigma_{S_{36}} = 6cdot sqrt{frac{35}{12}}approx 6cdot 1{,}71approx 10{,}3.
]
Szansa, że suma mocno odjedzie od 126 (np. poniżej 100) jest niewielka. Przy dużej liczbie rzutów można już korzystać z przybliżeń normalnych, ale do zadań szkolnych wystarcza wiedza, że „typowe” wyniki leżą w pasie kilku odchyleń standardowych wokół średniej.






